Zła wiadomość dla wszystkich zwolenników opon Michelin: francuski producent zapowiedział podwyżkę cen swoich wyrobów sprzedawanych w Europie. Cieszyć mogą się natomiast inwestorzy. Ceny akcji spółki natychmiast zyskały 3,8 procent…

W komunikacie Michelin informuje, że „ogłasza podwyżkę w Europie cen swych opon na wymianę z powodu wzrostu kosztów surowców, zwłaszcza kauczuku naturalnego, butadienu i ropy naftowej. Zacznie obowiązywać od końca pierwszego okresu czterech miesięcy 2017 r.”. Oznacza to, że od 1 maja spodziewać możemy się podwyżki sięgającej 8 procent.

Informacja ta nie była wielkim zaskoczeniem, szczególnie że już wcześniej Michelin zapowiedział analogiczną podwyżkę na produkty sprzedawane w Ameryce Północnej.

Wzrost cen za uzasadniony uznali analitycy banku Goldman Sachs, którzy stwierdzili:

„Uwzględniając ujemny wpływ na surowce w wysokości 1,2 mld euro spodziewamy się, że ten sektor zachowa dyscyplinę, a Michelin będzie stopniowo brać pod uwagę rosnące ceny surowców w swych stawkach”.