warn wyciągarkaSam zakup wyciągarki nie oznacza, że można jej używać. Trzeba jeszcze liczyć się z niekiedy dosyć skomplikowanym montażem, co pociąga za sobą dodatkowe koszty. Dla sprytnego offroadera przeszkody nie istnieją. Czy da się korzystać z wyciągarki terenowej bez montażu?

Wyciągarka terenowa jest ogromnie przydatna w wyprawach po bezdrożach i rajdach terenowych. Nie zawsze jednak trzeba ją mieć ze sobą, bo cóż może się stać po drodze do sklepu, czy na stację benzynową? Stały montaż wyciągarki nie dość, że może wiązać się z przeróbkami, to jeszcze obciąża pojazd na przód lub tył. Wyciągarka ze stalową liną i płytą montażową może ważyć nawet 50 kg. Poza tym przymocowana wyciągarka stanowi łakomy kąsek dla złomiarzy i innej maści złodziei. Czy jest sposób, by w szybki i łatwy sposób zdemontować wyciągarkę, by używać jej tylko wtedy, gdy trzeba?

Godnym uwagi rozwiązaniem dla tych, którzy nie chcą montować na stałe wyciągarki w swoim pojeździe, jest wyciągarka elektryczna firmy Warn – RT15 PORTABLE WINCH. To produkt przeznaczony głównie do lekkich pojazdów terenowych takich jak quady, czy motocrossy. Uciąg tego urządzenia wynosi zaledwie 1500 funtów, czyli niecałe 700 kg. Wyciągarka posiada wszystko, co potrzebne jest do pracy, czyli stalową linę, taśmy, oraz zintegrowane sterowanie elektryczne i ręczny pilot przewodowy. Wyciągarka posiada hamulec tarczowy dla większego bezpieczeństwa. Najbardziej interesujący jest sposób używania tej wyciągarki elektrycznej. Jak już wspomniałem nie wymaga ona stałego montażu i jest w pełni przenośna. Tak wygląda jej zastosowanie:

Wyciągarka Warn RT 15 jest świetnym rozwiązaniem dla właścicieli małych i średnich quadów oraz motocykli, ale co mają do tego samochody 4×4? Otóż chodzi o samo rozwiązanie, czyli umieszczenie elektrycznej wyciągarki terenowej o większej mocy między zakotwiczeniem a wyciąganym samochodem, użycie pasów i ręcznego pilota. Zwykła wyciągarkę wystarczyłoby umieścić w specjalnej klatce, którą można by podłączyć pasami z pojazdem. Linę wyciągarki przymocować do drzewa i użyć pilota do zdalnego uruchomienia sprzętu. Po wszystkim wystarczyłoby schować urządzenie do bagażnika. Szybko i sprawnie – wyciągarka byłaby gotowa do pracy.