Trudno wyobrazić sobie wyprawę na autentyczne bezdroża samochodem bez wyciągarki. Wielu miłośników off-roadu zapytanych o jedną rzecz, która najbardziej przydaje się w trudnym terenie, wskazuje właśnie ją. Niejeden dodaje przy tym, że przynajmniej raz uratowała mu ona skórę, a przynajmniej dobrą zabawę. Nie wszystkie jednak terenówki standardowo wyposażane są w wyciągarkę. Co zrobić gdy dysponujemy takim właśnie samochodem, który chcielibyśmy zmienić w prawdziwego króla bezdroży, aby w razie potrzeby wyciągnął nas z kłopotów? Oczywiście zamontować wyciągarkę.

Przy montażu wyciągarki pamiętać jednak należy, że – w zależności od marki i modelu samochodu – konieczne będą mniejsze lub większe modyfikacje. W przypadku aut będących jeszcze na gwarancji, bezwzględnie należy skonsultować się z autoryzowanym serwisem. Dilerzy niektórych marek pozwalają na zmiany, ale tylko jeśli wykonane zostaną u nich. Tak jest na przykład w przypadku Toyoty. W samochodach bez gwarancji przeróbki wprowadzamy już wyłącznie na własną odpowiedzialność.

Podjęcie decyzji o samym montażu wyciągarki to jednak dopiero początek przygody. Na rynku dostępnych jest wiele modeli produkowanych przez różne firmy. Ich ceny znacznie się między sobą różnią, i wahają się między ok. 1000 zł a ok. 9000 zł. Wybierając powinniśmy kierować się nie tylko potrzebami, ale też łatwością montażu. Niektóre wyciągarki lepiej pasują do jednych modeli terenówek, inne do innych. Bardzo ważna jest przy tym oczywiście masa samochodu. Przy dodawaniu wyciągarki należy też pamiętać, że konieczny jest również zakup płyty montażowej. Ich ceny zamykają się w zakresie cenowym między ok. 350 a 6000 zł.

W ten sposób dochodzimy do momentu kluczowego, czyli samego montażu wyciągarki. Na pierwszy rzut oka nie wygląda to specjalnie skomplikowanie i wydaje się, że każdy kto majsterkował przy samochodzie, jest w stanie to zrobić. Tymczasem montaż wyciągarki to nieco bardziej skomplikowany proces, który nie tylko wymaga demontażu wielu elementów takich jak zderzak czy intecooler, ale również wprowadzenia szeregu modyfikacji (takich jak wycięcie fragmentu wzmocnienia czołowego). Nie można też zapomnieć, że całość podłączyć trzeba do instalacji elektrycznej. Mierzcie więc siły na zamiary i jeśli nie czujecie się wystarczająco kompetentni, lepiej powierzyć montaż wyciągarki specjalistom! Sama robocizna nie jest bowiem aż tak droga. Zwykle zamyka się w przedziale między 800 a 2000 zł, zależnie od modelu samochodu, jak i samej wyciągarki.

Jeśli chcecie profesjonalnie zamontować wyciągarkę do swojego auta terenowego – zapraszamy do serwisu 4×4 JanPol pod Krakowem. Tutaj Waszym autem zajmą się prawdziwi fachowcy z dużym doświadczeniem w montażu akcesoriów i w modyfikacjach aut terenowych.