panel LEDNiejednemu kierowcy zdarzyło się tak pobłądzić, by dotrzeć do biwaku już po zmroku. Dlatego niezbędnym w schowku każdego auta terenowego powinna znaleźć się sprawna latarka z naładowaną baterią. Oprócz tego warto wyposażyć się w dodatkowe oświetlenie, które zdecydowanie ułatwia poruszanie się w terenie nocą.

Bardzo dobrym rozwiązaniem także w offroadzie są lampy z diodami LED. Ta technologia wypiera halogeny, ksenony, nie mówiąc o tradycyjnych żarówkach. Diody mają wiele zalet: są trwałe, wytrzymałe, mają niski pobór prądu i dodatkowo zachowują większą odporność na wstrząsy.

Jakie światła LED wybrać?

Światła z diodami LED, które są przeznaczone do montażu na samochodach terenowych występują w różnych rodzajach i stoją na różnych półkach cenowych. Najdroższe są listwy LED wyposażone w kilkanaście diod. Znajdziemy także pojedyncze lampy dalekosiężne i światła robocze składające się z kilku diod.

Najczęściej światła LED są wyposażone w diody Epistar 3W. Do samochodów terenowych warto wybierać lampy z diodami Cree 10W. Najnowszym rozwiązaniem są diody 4D Optics, które są wyposażone w nowy model soczewki tzw. rybie oko. Dzięki czemu lampy są bardziej wydajne i jaśniejsze.

Uwaga na homologację

Pamiętajmy, że wszystko, co montujemy do naszego pojazdu powinno mieć homologację, czyli zaświadczenie o dopuszczenie do ruchu publicznego. Bez tego możemy narazić się na mandat podczas kontroli drogowej. Problemy mogą sprawiać także stacje diagnostyczne dokonujące okresowych przeglądów. Aby tego uniknąć należy wybierać produkty z homologacją drogową.

Innym wyjściem jest jazda z lampami schowanymi w pokrowcach i zaślepkach – nadgorliwy patrol policji może przyczepić się do tego rozwiązania. Bezpieczniej jest zmontować szybkozłączkę i zakładać dodatkowe lampy tylko podczas jazdy w terenie.